
DRODZY RODZICE!
W NASZYM KĄCIKU LOGOPEDYCZNYM ZNAJDZIECIE RADY
ORAZ PROPOZYCJE ĆWICZEŃ
I ZABAW USPRAWNIAJĄCYCH, WSPOMAGAJĄCYCH WYMOWĘ,
KTÓRE MOŻECIE WYKONYWAĆ Z DZIECKIEM W DOMU,
JAK RÓWNIEŻ INNE CIEKAWOSTKI Z DZIEDZINY LOGOPEDII.
SKRÓCONE WĘDZIDEŁKO JĘZYKOWE
Czym jest wędzidełko języka?
Wędzidełko języka (łac. frenulum linguae) to miękki fałd błony śluzowej, który stanowi połączenie dolnej części języka z dnem jamy ustnej. Wędzidełko łatwo jest dostrzec – wystarczy otworzyć szeroko usta i unieść język w kierunku górnych zębów. Widoczna cienka linia połączona z językiem to właśnie wędzidełko.
Prawidłowo zbudowane wędzidełko podjęzykowe umożliwia wykonywanie precyzyjnych ruchów języka wewnątrz jamy ustnej oraz wysuwanie go poza granice warg, np. kierowanie języka na brodę czy w stronę nosa.
Skrócone wędzidełko języka
Stan wędzidełka podjęzykowego jest istotnym czynnikiem wpływającym na rozwój artykulacji u dziecka.
Skrócenie wędzidełka podjęzykowego jest jednym z najczęstszych zaburzeń rozwojowych języka. Na określenie tej wady przyjmuje się termin ankyloglosja. Zaburzenie to dotyka częściej chłopców niż dziewczynek i może istnieć jako odrębna wada rozwojowa lub współwystępować z innymi zaburzeniami rozwojowymi.
Warto pamiętać, że nawet nieznaczne skrócenie wędzidełka może mieć negatywny wpływ na funkcje prymarne oraz mowę. Dlatego tak ważne jest, aby jak najszybciej zdiagnozować ankyloglosję i wdrożyć odpowiednie działania naprawcze.
Czy wędzidełko podjęzykowe da się rozciągnąć?
Nieprawdziwa jest bowiem teza, że skrócone wędzidełko języka można „rozciągnąć” za pomocą ćwiczeń logopedycznych!
Diagnozując skrócone wędzidełko podjęzykowe, bierze się pod uwagę kształt języka oraz zakres różnorakich jego ruchów, m.in. umiejętność zrobienia tzw. kobry, czyli uniesienia szerokiego języka za górne zęby. Innym ćwiczeniem diagnozującym jest, np. wysunięcie języka na brodę – pojawienie się kształtu tzw. ,,serduszka” na końcu języka świadczy o wystąpieniu zjawiska ankyloglosji.
Najskuteczniejszym sposobem leczenia ankyloglosji jest wykonanie frenotomii — podcięcia wędzidełka podjęzykowego. Zabieg jest mało inwazyjny i im szybciej zostanie wykonany, tym lepiej. Wobec tego, gdy tylko pojawią się podejrzenia co do skróconego wędzidełka u dziecka, niezwłocznie należy skonsultować się z logopedą.
Jakie są objawy skróconego wędzidełka?
Już w okresie niemowlęcym można zauważyć symptomy ankyloglosji. Częstym objawem są problemy z karmieniem spowodowane nieefektywnym ssaniem, a wiąże się z tym także odczuwanie przez matkę bólu brodawek podczas ssania piersi przez dziecko. Efektem skróconego wędzidełka, jest również nieprawidłowa pozycja języka, co skutkuje często infantylnym, nieprawidłowym stylem połykania. W późniejszym okresie życia dziecka pojawiają się także często problemy z przyjmowaniem pokarmów — żucie, gryzienie i połykanie jest zaburzone przez ograniczoną ruchomość języka.
Nierzadko u dzieci ze skróconym wędzidełkiem obserwuje się także nadmierne ślinienie, powodowane ciągłym „przyklejeniem” języka do dna jamy ustnej i niemożliwością zgarniania i połykania zgromadzonej śliny. Nieprawidłowe położenie języka w jamie ustnej przyczynia się w późniejszym czasie do powstawania wad zgryzu – bardzo częste jest wsuwanie języka między zęby, co doprowadza z kolei do artykulacji międzyzębowej.
Skrócone wędzidełko podjęzykowe jest przyczyną wielu zaburzeń artykulacyjnych u dziecka związanych z trudnością/niemożnością pionizacji języka (podniesienia szerokiego języka za górne zęby i ku górnym dziąsłom). Skutkuje to nieprawidłową realizacją głosek dziąsłowych r, l, sz, ż, cz, dż, a także głosek przedniojęzykowo-zębowych s, z, c, dz, t, d. Z uwagi na słabą ogólną ruchomość języka w zaburzony sposób mogą być wymawiane głoski środkowojęzykowe takie jak ś, ź, ć, dź. Często występuje także wspomniana już wcześniej nieprawidłowa artykulacja międzyzębowa.
Terapia skróconego wędzidełka podjęzykowego
Podstawowym sposobem leczenia ankyloglosji jest przywołana już wcześniej w artykule frenotomia. Chirurgiczne podcięcie wędzidełka podjęzykowego wykonywane jest najczęściej przez ortodontę lub chirurga stomatologicznego. Obok działań medycznych równie istotne jest oddziaływanie logopedyczne. Po podcięciu wędzidełka podjęzykowego bardzo ważne jest wdrożenie odpowiednich ćwiczeń języka.
Celem takich ćwiczeń jest nauczenie dziecko wykonywania nowych dla niego ruchów języka, m.in. pionizacji. Wykształcenie umiejętności unoszenia szerokiego języka jest jednym z najważniejszych celów terapii, bowiem rzutuje to na rozwinięcie się prawidłowej artykulacji oraz realizację funkcji prymarnych, np. połykania. Ważne jest, aby dziecko zyskało umiejętność wyczuwania ruchów języka w jamie ustnej i „oswoiło się” z pracą języka w nowych warunkach.
Jakie ćwiczenia należy wykonywać po zabiegu frenotomii?
Przykłady wykorzystywanych w terapii ćwiczeń:
- Wysuń język i skieruj go w górę w kierunku nosa, w dół w kierunku brody. Powtórz.
- Otwórz szeroko usta. Dotknij językiem górnych siekaczy. Czy czujesz, jak twarde są twoje zęby?
- Obliż górną wargę językiem, od prawej do lewej / i z powrotem.
- Obliż dolną wargę językiem, od prawej do lewej / i z powrotem.
- Wysuń język najdalej jak potrafisz.
- Zamknij usta, wypchnij językiem policzek. / To samo zrób po drugiej stronie.
- Poszukaj nosa końcem języka.
- Dotykaj czubkiem języka kącików ust.
- Naśladuj picie mleka przez kotka.


WPŁYW ZDROWEGO ŻYWIENIA NA ROZWÓJ DZIECKA
ZNACZENIE ODPOWIEDNIEJ DIETY W OKRESIE DZIECIĘCYM
- Oto kilka ważnych powodów, dlaczego dieta jest tak istotna w okresie dziecięcym:
- Zapewnienie energii do codziennych aktywności fizycznych i intelektualnych.
- Wspieranie wzrostu i budowy mięśni oraz kości.
- Poprawa odporności organizmu, aby dziecko mogło skutecznie walczyć z infekcjami.
- Zapewnienie odpowiedniego rozwoju mózgu i funkcji poznawczych.
WPŁYW ŻYWIENIA NA ROZWÓJ MOWY
Dziecko podczas jedzenia i mówienia uczy się koordynacji mięśniowej, a przebieg ssania, gryzienia, żucia, połykania i oddychania to pierwszy, naturalny trening narządów mowy każdego człowieka, mający wpływ na późniejszy rozwój artykulacji.
- Karmienie piersią
Zaraz po urodzeniu dziecko ssie mleko z piersi mamy. Podczas tej czynności pracują jego wargi, język, żuchwa, podniebienie miękkie oraz policzki. W procesie tym następuje wzmocnienie i koordynacja ruchów mięśni warg, języka, podniebienia miękkiego, przełyku i mięśni oddechowych.
Dziecko uczy się również prawidłowego oddechu przez nos (co pozwala na rozwój m.in.zzatok szczękowych) i pionizacji języka. Należy podkreślić, że karmienie dziecka butelką nie zapewnia takiej stymulacji. Noworodek czy niemowlę nie musi wkładać w picie z butelki takiej siły jak w ssanie piersi, bo pokarm wypływa z niej szybciej. Ponadto utrwala się tyłożuchwie, płaskie ułożenie języka na dnie jamy ustnej, oddychanie ustami, a te czynniki są bardzo niekorzystne dla rozwoju mowy u dziecka.
PRODUKTY STAŁE
Około 6 miesiąca życia dziecka należy zacząć wprowadzać do jego diety produkty stałe.
Najczęściej zaczyna się od papek, czyli zmiksowanych pokarmów podawanych łyżeczką.
Zbyt długie podawanie dziecku zmiksowanych potraw zwiększa obniżone napięcie mięśniowe i nie stymuluje czynności żuchwy.
W drugim półroczu życia dziecka koniecznie należy zacząć zmniejszać stopień rozdrobnienia pokarmów, a w okolicach pierwszych urodzin (a często już wcześniej) dziecko powinno jeść posiłki o stałej konsystencji, pogniecione widelcem czy pokrojone na małe kawałki.
Zbyt późne wprowadzenie pokarmów stałych (po 10. miesiącu), powoduje bowiem trudności z nauką gryzienia i żucia.
BRAK UMIEJĘTNOŚCI GRYZIENIA I ŻUCIA
- Powoduje:
- nieprawidłowo rozwinięte uzębienie,
- obniżenie napięcia mięśniowego warg, języka, policzków,
- nadwrażliwość jamy ustnej,
- brak stymulacji czynności żuchwy,
- wady zgryzu,
- infantylne połykanie
Takie nieprawidłowości w obrębie zgryzu dziecka niosą ze sobą konsekwencję w postaci nieprawidłowej artykulacji, a to w późniejszym czasie powoduje kierowanie dzieci w wieku przedszkolnym na terapie logopedyczne i leczenie ortodontyczne.
PICIE Z KUBKA
Najlepiej, jeśli od początku przyzwyczajamy maluszka do picia z „normalnych” kubków (około 12 m-c życia). Ta pozornie prosta czynność jest bardzo ważna dla jego dalszego rozwoju.
Podczas prawidłowego picia obie wargi, policzki i pozostałe części twarzy aktywnie uczestniczą w dozowaniu płynu i szczelnym utrzymaniu brzegu kubka lub rurki do picia. Doskonalą się wówczas siła i aktywność mięśni twarzoczaszki, regulacja połykania i oddychania.
To istotne ze względu na rozwój umiejętności mowy i zapobieganie pojawieniu się w późniejszym wieku problemów związanych z nieprawidłowym rozwojem zębów i zgryzu.
WPŁYW ZDROWEGO ODŻYWIANIA NA STAN EMOCJONALNY DZIECKA
- Dieta wpływa na stan emocjonalny i zachowanie dzieci. Niewłaściwe żywienie może prowadzić do zaburzeń nastroju oraz problemów behawioralnych. Zrównoważona dieta, bogata w warzywa, owoce, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz białka, może poprawić samopoczucie, zmniejszyć symptomy depresji i lęku, a także poprawić ogólną stabilność emocjonalną.
- Według badań szwedzkich naukowców opublikowanych w „BMC Public Health” dzieci, które zdrowo się odżywiają (niezależnie od wagi), mają mniej problemów emocjonalnych, lepiej odnajdują się w towarzystwie rówieśników, mają wyższe poczucie własnej wartości.
BIAŁKA
Niezbędne do produkcji neuroprzekaźników wpływających na nastrój, takich jak serotonina i dopamina. Dostarczają one odczucia szczęścia i radości
TŁUSZCZE
Omega-3, które wspierają pracę mózgu i wpływają na stabilność emocjonalną. Biorą one aktywny udział w produkcji hormonów odpowiedzialnych za nasz nastrój.
WĘGLOWODANY
Dostarczają organizmowi energii, która jest pomocna w radzeniu sobie ze stresem i napięciem
WITAMINY I MINERAŁY
Witaminy z grupy B, magnez i cynk mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego i emocji.
Składniki odżywcze mają bezpośredni wpływ na nasze emocje – od naszego nastroju, po naszą zdolność radzenia sobie ze stresem.
Dieta jest nieodłącznym elementem troski o nasze zdrowie emocjonalne.
WPŁYW ZDROWEGO ODŻYWIANIA NA ROZWÓJ POZNAWCZY DZIECKA
Czy wiesz, że prawidłowe żywienie ma bardzo duży wpływ na rozwój poznawczy Twojego dziecka?
Odpowiednio zbilansowana dieta dostarcza składników, które wspierają dojrzewanie i funkcjonowanie mózgu, a co za tym idzie wpływają na prawidłowy rozwój zdolności, takich jak: percepcja, pamięć, koncentracja uwagi czy myślenie.
Rozwój poznawczy jest ściśle związany z rozwojem układu nerwowego dziecka. Mózg najintensywniej rozwija się w ciągu 1000 pierwszych dni jego życia. W tym czasie pobiera nawet 50-60% energii płynącej z pożywienia. Nieoceniony zatem wpływ na rozwój procesów poznawczych ma dieta małego dziecka.
Dieta a rozwój poznawczy
Liczne składniki odżywcze, w tym żelazo, jod, kwas foliowy i kwasy tłuszczowe omega-3, są niezbędne dla prawidłowego rozwoju mózgu.
Badania wskazują, że odpowiednie odżywianie może poprawić zdolności poznawcze, koncentrację i zdolności uczenia się. Zróżnicowana dieta, bogata w owoce, warzywa, pełnoziarniste produkty i białka, zapewnia więc niezbędne składniki odżywcze, które wspierają rozwój intelektualny dziecka.
WPŁYW ZDROWEGO ODŻYWIANIA NA ROZWÓJ FIZYCZNY DZIECKA
Znaczenie makro- i mikroelementów w diecie dzieci:
- Wapń – niezbędny do budowy mocnych kości i zębów.
- Żelazo – wpływa na produkcję krwinek czerwonych i utlenowanie tkanek.
- Witamina D – niezbędna do prawidłowego wchłaniania wapnia.
- Omega-3 – wspomaga rozwój mózgu i układu nerwowego.
Jak uzupełnić niedobory?
Należy wprowadzić do diety
- Warzywa i owoce źródło witamin i minerałów.
- Produkty pełnoziarniste bogate w błonnik i magnez.
- Produkty bogate w białko ryby, drób, jaja.

UZALEŻNIENIE DZIECI OD SŁODYCZY
Uzależnienie od słodyczy lub – ogólniej mówiąc – cukru to coraz częściej zauważalny problem nie tylko wśród dorosłych, ale także dzieci. Według danych statystycznych spożycie białego cukru ciągle wzrasta. Dzieje się tak dlatego, że słodkości (batoniki, słodkie wypieki, czekolady) są tanie i łatwo dostępne. Co więcej, choć może nie zdajemy sobie z tego sprawy, cukier dodawany jest także do mało słodkich produktów, np. wędlin. Jak postępować, by ograniczyć cukier w diecie dziecka? Cukier jest obecny w kolorowych napojach i różnego rodzaju słodyczach, słodzimy nim herbatę (czasem zdecydowanie za dużo), dodajemy do uwielbianych przez nasze pociechy ciast. Zaprzestanie kupowania wymienionych produktów lub ograniczenie używania sacharozy w domu nie rozwiąże jednak sprawy.
Nie wszyscy rodzice zdają sobie sprawę, że jest to również składnik pozornie zdrowych produktów dla dzieci. Cukier znajdziemy także w jogurtach i wodach owocowych, napojach mlecznych, a nawet w niektórych sokach czy płatkach musli. Co więcej, związek ten występuje nawet w wędlinach czy chlebie!
W momencie, gdy dieta dziecka się rozszerza i staje się coraz bardziej urozmaicona, wzrasta tym samym spożycie cukru. Oczywiście w obecnych czasach nie jest możliwe, by całkowicie zrezygnować z tego słodkiego związku chemicznego. Jednak aby ograniczyć cukier w diecie dziecka, możemy zacząć od przemyślanych i odpowiedzialnych zakupów.
Największym problemem jest to, że dzieci – nawet te najmłodsze – zajadają się słodyczami (niemal) codziennie. Niewiele trzeba, by mały kawałek czekoladki stał się sporą przeszkodą w kształtowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych. Nasze kubki smakowe – a zwłaszcza małych dzieci– lubią słodki smak, dlatego szybko się do niego przyzwyczajają i najchętniej po niego sięgają.
Częstym powodem, dla których dziecko kojarzy cukier z przyjemnością, jest niestety właśnie wychowanie. Rodzice w obawie przed tym, by dziecko nie jadło za dużo słodyczy, decydują się na wprowadzanie ograniczeń w ilości jedzenia słodyczy. Czekoladka czy cukierek, stają się szybko czymś wyjątkowym. Nierzadko nagrodą za dobre zachowanie. A to zaś powoduje w umyśle dziecko powiązanie „słodkie = nagroda”. Taka gratyfikacja poprawia nam nastrój, zatem dziecko, które czuje się źle i chce poprawić sobie nastrój samo, sięga po to, co zawsze działało – cukierek lub czekoladkę.
Objawy uzależnienia dziecka od cukru
- Częste sięganie po słodycze, zwłaszcza w chwilach stresu lub niepokoju,
- Złość i napady agresji, kiedy dziecko nie może dostać nic słodkiego do zjedzenia,
- Determinacja, by zjeść coś słodkiego (dziecko nie radzi sobie z odmową rodzica czy zakazem, ucieka się do podkradania, oszustw),
- Chowanie słodkich rzeczy w plecaku, kurtce, szufladach (na potem),
- Jedzenie (nie tylko słodkich rzeczy) wtedy, kiedy dziecko nie powinno być głodne,
- Częste zmiany nastrojów (które wiążą się ze spadkiem poziomu cukru we krwi) – zwłaszcza irytacja, zdenerwowanie, agresja,
- Zmiany poziomu energetycznego – dziecko jest mocno pobudzone, a chwilę później ospałe
- Szybkie przybieranie na wadze (może wiązać się z nagłym wzrostem spożycia cukru).
Jak walczyć z uzależnieniem od cukru?
Oczywiście najłatwiej jest po prostu nie dawać dzieciom słodyczy. Jeśli jednak wyraźnie widać, że dziecko źle się bez nich czuje i ma objawy uzależnienia, należy szybko podjąć kroki, które zmienią dietę całej rodziny. Maluch musi wiedzieć, że nie walczy z problemem samotnie.
- Ważne jest usunięcie z domu wszystkich produktów zawierających cukier i zastąpienie ich owocami czy naturalnymi słodzikami, na przykład miodem lub owocami suszonymi.
- Zrezygnujmy z podawania dziecku słodzonych napojów, które powodują wahania poziomu cukru. Zamiast tego powinniśmy przyzwyczaić malucha do wody – stopniowo
- Ważne jest więc czytanie etykiet.
- Dziecko powinno zjadać pięć (niewielkich) posiłków dziennie, by nie odczuwało napadów głodu.
- Walkę z uzależnieniem od cukru wspomaga też aktywność fizyczna lub hobby, które odwraca uwagę od jedzenia
Dbajmy o nasze dzieci, kontrolujmy to co jedzą i w jakich ilościach. To jak dzieci będą się odżywiać zależy od Was drodzy rodzice- dlatego tak ważne jest żeby od najmłodszych lat wprowadzić u dzieci nawyki zdrowego żywienia.
MOTORYKA MAŁA A WPŁYW NA MOWĘ
Dlaczego logopeda ćwiczy rękę z dzieckiem?
Ośrodki mowy i ośrodki odpowiedzialne za ruch ręki znajdują się bardzo blisko siebie. Aktywizując jedne, aktywizujemy również te drugie. To dlatego logopeda stara się, aby na terapii dziecko: malowało, wycinało, nawlekało, manipulowało przedmiotami itp. Tak więc to nie tylko zabawa, ale też stymulacja rozwoju mowy.
Dzieci z opóźnionym rozwojem ruchowym, trudnościami z koordynacją wzrokowo-ruchową oraz motoryką małą, mają większe problemy z nabywaniem mowy.
Trudności z precyzyjnym chwytaniem (chwyt pęsetowy, szczypcowy), wiążą się z trudnościami z precyzyjną artykulacją.
Zatem ćwicz rękę dziecka! I pozwól mu się czasem ubrudzić:)
15 zajęć i zabaw usprawniających rozwój dłoni i motoryki małej
- Malowanie, rysowanie lub zwyczajne bazgranie na arkuszach papieru. Miękkie kredki, kredki ołówkowe, ołówki, flamastry, od tego warto zaczynać. Polecam papier z rolki.
- Malowanie rękami oraz zamalowywanie dużych powierzchni przy użyciu pędzla.
- Samodzielne ubieranie się.
- Zawiązywanie sznureczków, zapinanie guzików i suwaków.
- Kolorowanie i zamalowywanie obrazków w książeczkach do malowania, na wydrukach z komputera lub odrysowanych szablonach.
- Obrysowywanie szablonów, rysowanie po śladzie, kalkowanie obrazków.
- Cięcie nożyczkami. Na początku nieregularne cięcia, następnie cięcie po narysowanej linii prostej, falistej, zygzaku.
- Lepienie, ugniatanie, wyklejanie z plasteliny, modeliny lub innych mas plastycznych.
- Stemplowanie, dziurkowanie, zszywanie zszywaczem.
- Nawlekanie koralików, makaronu, guzików czy przewlekanie sznurowadeł przez dziurki w kartonie.
- Zgniatanie kulek ze zużytych gazet lub niepotrzebnych kartek papieru. Najpierw dziecko robi kulkę z gazety, a potem musi papier dokładnie wyprostować i tak kilka minut na zmianę.
- Rysowanie po ziemi długim patykiem, rysowanie kredą po chodnikach.
- Przesypywanie ziaren, kaszy makaronu lub innych. Zanurzanie dłoni w misce z kaszą, fasolą, grochem, i innymi ziarnami to rewelacyjna gimnastyka dla ręki.
- Zabawa z klamerkami w rozwieszanie prania. Zapinanie klamerek na rozciągniętym sznurku, na brzegach miseczki, osłonki na doniczkę itp.
- Zabawy z piłką, kozłowanie, łapanie małej piłki do tenisa, zgniatanie zabawek typu squischy lub innych zgniotków.

MAMO TATO POĆWICZ ZE MNĄ!
Zabawy logopedyczne na zimowe wieczory
1. „Zaprzęg Św. Mikołaja”
- Odchyl ręce do tyłu. Poproś dziecko aby złapało za Twoje dłonie. Stworzyliście zaprzęg. Włącz wesołą muzykę i poruszajcie się po pokoju w różnym tempie. Zatrzymajcie się i wykonajcie zadania:
- renifery stukają kopytami (kląskajcie)
- dzwonią dzwonki sań (cicho mówcie dzyń, dzyń, dzyń)
- Mikołaj się śmieje (głośno mówcie ho ho ho, ha, ha, ha, he, he, he)
2. „Śliska ścieżka” – ćwiczenia z elementem równowagi
Przyklej na podłodze długi pasek kolorowej taśmy samoklejącej lub połóż długi sznurek. Poleć dziecku przejść po tej linii tak jak by szło po śliskiej ścieżce. Musi iść ostrożnie i powoli. Możesz zademonstrować dziecku wykonanie tego zadania, celowo „przewracając” się na końcu ścieżki 🙂
3. „Idziemy na bal” – ćwiczenia logorytmiczne
- idziemy na bal (rytmiczny marsz w takt słów „raz, dwa, raz, dwa”)
- biegniemy na bal (bieg w miejscu)
- jest nam zimno (chuchanie na rączki, rozcieranie dłońmi policzków, motorek z warg)
- tańczą rączki (wymachy rękoma)
- tańczą bioderka (zataczanie koła bioderkami)
- tańczą nogi (tupanie nogami)
- zmęczyliśmy się (dyszymy – język wysunięty na brodę)
- zasypiamy (chrapanie)
- „Poczęstunek” – gimnastyka narządów mowy
Pozmawiaj z dzieckiem o tym, jakie smakołyki można jeść podczas balu. Następnie wykoanjcie wspólnie przed lustrem ruchy ilustrujące czynności warg, żuchwy i języka wykonywane podczas jedzenia.
- oblizywanie lizaków (wysuwajcie język z buzi i przesuwajcie go w kierunku nosa)
- ssanie cukierków (trzyjcie grzbietem języka o podniebienie)
- picie soków przez słomkę (przy zaokrąglonych wargach wysysajcie długi strumień powietrza)
- żucie gumy (poruszajcie szczęką kreśląc kółka)
- przełykanie pokarmu (połykajcie ślinę z językiem uniesionym do podniebienia)
- smakowanie (mlaszczcie i oblizujcie wargi ruchem okrężnym)
- „Wirujące piórka” – zabawa oddechowa
Przygotuj sobie i dziecku słomki i miseczki, w którym umieścicie kolorowe piórka lub inne lekkie elementy. Dmuchajcie przez słomki tak aby wszystkie piórka z niej wyleciały. Następnie „posprzątajcie” ze stołu dmuchając na piórka tak, aby zleciały na podłogę.
- „Balonik zgubił kropki”– zabawa oddechowa
Wytnij z kolorowych kartek (blok rysunkowy) duży balon i małe kropk. Spróbujcie wraz z dzieckiem przenieść za pomocą słomki wszystkie kropeczki na balon (wciągamy powietrze przez słomkę = kropka „przykleja” się do słomki)
MIŁEJ ZABAWY oprac. Anna Sztyma
WADY ZGRYZU A MOWA
Co to jest wada zgryzu?
Wada zgryzu to nieprawidłowość w zakresie ułożenia dolnej i górnej szczęki – dolna szczęka może być odchylona od górnej lub odwrotnie. Odchylenie to może zachodzić na całej długości łuków zębowych lub w ich centralnych i bocznych częściach. Najczęściej spotykanymi wadami zgryzu są zgryz otwarty, przodozgryz, tyłozgryz i zgryz głęboki.
Wymowa a wada zgryzu
Do najczęstszych zniekształceń wymawianiowych (artykulacyjnych) współwystępujących z wadą zgryzu należą zniekształcenia głoskowe w obrębie szeregu głosek dentalizowanych, tzn., takich, których głównym miejscem artykulacji jest górny wałek dziąsłowy leżący za przednim, górnym łukiem zębowym. Należą do nich: s, z, c, dz, ś, ź, ć, dź, sz, ż, cz, dż.
Tyłozgryz
Przy tyłozgryzie miejsce artykulacji spółgłosek dentalizowanych najczęściej przesunięte jest do tyłu. Pomiędzy zębami występuje szpara przednio-tylna o różnych rozmiarach, co powoduje zmiany brzmienia spółgłosek dentalizowanych. Spółgłoski s, z, c mają wówczas brzmienie zbliżone do ś, ź, ć. By niwelować tę wadę artykulacyjną należy stosować ćwiczenia polegające na wysuwaniu żuchwy do przodu i nagryzaniu (?) dolnymi zębami wargi górnej.
Przodozgryz
Przy tej wadzie zgryzu spółgłoski wymawiane są przyzębowo lub międzyzębowo, co wpływa na zdeformowanie ich prawidłowego brzmienia. Podobnie jak przy tyłozgryzie wadę można korygować poprzez ćwiczenia polegające na nagryzaniu wargi – z tą różnicą, że dolną wargę nagryzamy górnymi zębami.
Zgryz głęboki
W zgryzie głębokim siekacze górne przykrywają więcej 1/3 części siekaczy dolnych, gdyż zęby trzonowe są niewystarczająco wysoko. Zęby mogą nadgryzać dziąsła, co dodatkowo komplikuje stan jamy ustnej. Brzmienie głosek dentalizowanych zostaje zniekształcone na skutek braku tarcia powietrza o brzegi siekaczy, które zbyt głęboko zachodzą na siebie.
Zgryz otwarty
Przy zgryzach otwartych w czasie realizacji spółgłosek między zębami powstaje pionowa szpara, w którą często wpada język. Spółgłoski przedniojęzykowo-zębowe np. t, d, n, s, z, c, bywają wymawiane międzyzębowo – ten wadliwy sposób artykulacji nazywany jest seplenieniem.
Zaburzenia artykulacyjne wskutek nieprawidłowego uzębienia
- Nieprawidłowa lokalizacja górnych zębów siecznych – wada wymowy w zakresie realizacji głoski /s/ (na 1117 chorych – 48,8 % sepleniących).
- Nieprawidłowe ustawienie zębów siecznych dolnych lub górnych wyrastających na zewnątrz lub do wewnątrz w stronę jamy ustnej – zniekształcenie głosek: w, f, d, t, n, r, s.
- Rzadkie ustawienie zębów siecznych powoduje, że powietrze ze świstem przechodzi przez szpary między zębami i zniekształca formujący się dźwięk (proces przejściowy przy zmianie uzębienia).
- Brak zębów siecznych powodujących nieprawidłowe brzmienie głosek f, w oraz s, z, c.
KŁOPOTLIWY TRZECI MIGDAŁEK
W swojej praktyce logopedycznej często spotykam dzieci, które mają problemy z migdałkiem gardłowym, potocznie zwanym trzecim migdałkiem.
Dlaczego dochodzi do przerostu migdałka?
Po jakich objawach logopeda może stwierdzić przerost migdałka?
Koniecznie przeczytaj ten artykułJ
DLACZEGO DOCHODZI DO PRZEROSTU MIGDAŁKA?
Jego zadaniem, tak samo jak pozostałych dwóch, znajdujących się po obu bokach gardła, jest tworzenie bariery ochronnej przed bakteriami i wirusami. Kiedy organizm malucha walczy z infekcją, migdałek się powiększa – i jest to zupełnie naturalna reakcja ustroju. Gdy infekcja się kończy, wszystko powinno wrócić do normy.
Zdarza się jednak, że z czasem migdałki stają się niewydolne. Pozostają znacznie powiększone, nawet wtedy, gdy choroba już dawno minęła.
Przeważnie wskutek częstych infekcji przerośnięciu ulega trzeci migdałek.
I wtedy sam staje się źródłem zakażeń np. zapalenia gardła czy ucha.
O tym czy migdał jest przerośnięty i czy należy go usuwać decyduje lekarz laryngolog. Przerośnięty migdał ma największy wpływ na sposób oddychania dziecka.
JAKIE SĄ OBJAWY PRZEROSTU TRZECIEGO MIGDAŁKA?
- dziecko często ma katar oraz infekcje górnych dróg oddechowych,
- oddycha ustami,
- śpi z otwartą buzią,
- miewa momenty bezdechu,
- pochrapuje lub pochrząkuje podczas snu,
- mówi z charakterystycznym nosowym zabarwieniem i oddycha przez niedomknięte usta (przez co łatwiej łapie infekcje).
Ciągłe oddychanie przez rozchylone usta prowadzi w konsekwencji do osłabienia mięśni żuchwy i mięśni języka odpowiedzialnych za utrzymywanie go w jamie ustnej. Powoduje to niekontrolowane wsuwanie jego czubka między zęby, a w następstwie – wymowę międzyzębową.
Cechą charakterystyczną dla dzieci z przerośniętym migdałem jest wymowa nosowa. Częstym objawem przerośniętego migdałka u naszego dziecka jest również zmiana w zachowaniu. Dzieci bardzo często stają się marudne, senne, zmęczone i apatyczne, zaczynają się skarżyć na bóle głowy oraz tracą apetyt.
Jeśli kuracje lekami nic nie dają, a migdałek jest cały czas mocno powiększony, laryngolog może zadecydować o zabiegu.
Migdałek gardłowy występuje już u noworodków, ale największe rozmiary osiąga u dzieci w okolicy 3 – 5 roku życia. Później, w miarę dojrzewania, zanika.
PAMIĘTAJ!
Ponieważ trzeci migdałek ma za zadanie produkować immunoglobuliny odpornościowe i powinien być tzw. strażnikiem gardła, nie należy go usuwać przed trzecim, a według niektórych lekarzy, nawet przed 5 r.ż.
GŁOSKI „K, G”
– zwarto-wybuchowe, tylnojęzykowe;
Przy ich wymowie:
– tylna część grzbietu języka unosi się do podniebienia miękkiego;
– żuchwa jest opuszczona;
– wargi rozchylone.
Ćwiczenia przygotowujące do wymowy głosek: „k, g”
– opieranie czubka języka o dolne zęby i cofanie go w głąb jamy ustnej, aby nastąpiło uniesienie grzbietu języka do góry –
– zabawa „koci grzbiet”;
– „zbieranie” np. chrupek kukurydzianych czubkiem języka i „chowanie” ich głęboko a potem zjadanie (zabawa w żabę,
która zjada owady);
– picie gęstych napojów, musów i miksowanych owoców, warzyw przez szeroką słomkę (mięśnie grzbietu języka będą
wtedy bardzo intensywnie pracować);
– przysysanie drobnych elementów obrazka przez rurkę i przenoszenie ich na plansze (mogą być to kropki biedronki
przenoszone na jej skrzydełka albo piłki przenoszone do bramki – zabawa w strzelanie goli) czy chrupek kukurydzianych
z jednego talerzyka na drugi;
– naśladowanie ssania cukierka i mlaskanie całą powierzchnią języka przy opuszczonej żuchwie;
– ziewanie przy szeroko otwartych ustach;
– wysuwanie języka do przodu i szybkie cofanie go (tak jak kotek pije mleko);
– wdychanie powietrza nosem i wydychanie ustami, podczas szerokiego otwierania ust;
– zabawy typu – nawoływania i okrzyki:
hej, hej; hop, hop; hej ho; ho ho ho; hip hip, hura; buch, bach; echo, echo;
imitowanie śmiechu: dziadka – he, he; taty – ho, ho; mamy – ha, ha; dziewczynki -hi, hi;
– zabawy w chuchanie na: zmarznięte ręce; oszronioną szybę; lustro, by zaparowała jego powierzchnia;
– próby wymawiania głoski k w połączeniu z ch – haka, hoko, huku, heke, hiki, hyky.
Jak kształtować odporność u dzieci
Dla każdego rodzica najważniejsze jest zdrowie dziecka. Problem przeziębień wśród dzieci jest szczególnie aktualny w okresie jesienno – zimowym, kiedy maluchy częściej, niż w innych porach roku narażone są na różnego rodzaju infekcje. Duże skupiska dzieci, takie jak przedszkola czy szkoły, są w tym czasie istną „wylęgarnią” wirusów i bakterii, przenoszących się z jednego malucha na drugiego.
Odporność zdrowotna przedszkolaka
Przeciętnie dziecko w wieku przedszkolnym choruje 6-7 razy w roku na choroby przeziębieniowe. Jest to prawie nie do uniknięcia. Ważne jest zadbanie, aby nie występowały u niego w tym okresie niedobory witamin, minerałów i podstawowych składników odżywczych, bo to gwarantuje poradzenie sobie z chorobą. Dieta dziecka powinna zawierać odpowiednią ilość białka, kalorii, odpowiednich tłuszczy, w których rozpuszczają się niektóre witaminy oraz błonnika.
Posyłając dziecko do przedszkola, niezależnie od wieku, rodzice muszą liczyć się z częstszymi problemami zdrowotnymi. Nosy i gardła przedszkolaków są rezerwuarem wielu drobnoustrojów chorobotwórczych, na które my dorośli jesteśmy już z reguły uodpornieni. Nasze maluchy natomiast, szczególnie, gdy są świeżo po jakiejś chorobie, która nadwyrężyła ich odporność, łatwo zapadają na kolejne zakażenie, często poważniejsze, spowodowane np. przez pneumokoki bytujące w nosie kolegi.
Bardzo ważne dla wzmacniania odporności dziecka jest, poza dbaniem o dietę i hartowanie go, leczenie każdej infekcji oraz możliwość przeprowadzenia rekonwalescencji. Podobnie w fazie pojawienia się pierwszych objawów przeziębienia bardzo ważna jest możliwość pozostawienia dziecka w domu, w cieple. Tym bardziej, że w początkowej fazie choroby dziecko najbardziej zaraża kolegów.
Wiek przedszkolny to okres życia typowy dla chorób zakaźnych. Większość dzieci jest już wtedy po pierwszej dawce szczepienia przeciwko odrze, śwince i różyczce, ale pozostaje ryzyko zachorowania na ospę wietrzną, grypę czy żółtaczkę pokarmową. Między innymi przed tymi chorobami można uchronić dziecko całkowicie lub złagodzić znacznie ich przebieg, stosując szczepionki nieobowiązkowe, ale zalecane w polskim kalendarzu szczepień.
Warto o tym porozmawiać ze swoim pediatrą przed wysłaniem dziecka do przedszkola i wtedy przeprowadzić szczepienia przeciwko ospie wietrznej, żółtaczce pokarmowej. Podejrzenie, że z odpornością małego dziecka coś jest nie tak, ma uzasadnienie, jeśli infekcje wracają częściej niż raz na dwa miesiące, przebiegają nietypowo, ciężko i niemal za każdym razem kończą się ropnymi zakażeniami.
Wtedy koniecznie musimy zwrócić się do pediatry, aby skontrolować stan zdrowia dziecka i ewentualnie wykonać badania dodatkowe. Nie da się, jak widać, zupełnie uniknąć infekcji u dzieci, które zaczęły się kontaktować z innymi maluchami – można jednak starać się zmniejszyć ilość tych zachorowań do niezbędnego minimum stosując:
- Szczepienia ochronne
Oprócz pilnowania kalendarza szczepień warto poddać dziecko, zwłaszcza takie, które często choruje, dodatkowym szczepieniom przeciwko pneumokokom i meningokokom. Uchronimy je w ten sposób przed bakteryjnymi powikłaniami popularnych infekcji wirusowych. Pediatrzy zalecają również podawanie najmniejszym dzieciom szczepionki przeciw grypie.
- Preparaty wzmacniające odporność
Przeznaczone są właśnie dla często chorujących dzieci. Są to zawiesiny z cząsteczkami bakterii, najczęściej wywołujących choroby. Układ odpornościowy może na nich „trenować” i wytworzyć pamięć immunologiczną – zdolność do obrony. Dodatkowo stymulują organizm do reakcji antyalergicznych. Można je stosować już u maleńkich dzieci nawet podczas infekcji, pod warunkiem że dziecko zaczęło terapię, kiedy było zdrowe. Przeciwwskazaniem są przewlekłe choroby (np. cukrzyca, choroby nerek i wątroby). Aby leki właściwie zadziałały, trzeba brać je w odpowiednim cyklu. Wybór szczepionki zależy od lekarza. Na wytworzenie odporności trzeba około trzech miesięcy.
- Zdrowa dieta
Przewód pokarmowy to największy organ układu immunologicznego, dlatego zdrowa dieta jest tak ważna dla budowania naturalnej odporności organizmu. Posiłki dziecka powinny być różnorodne. Dietę zdrowego dziecka należy oprzeć na mleku, produktach zbożowych z pełnego przemiału, warzywach i owocach ,wzbogacać o chude mięso, jaja i morskie ryby. Wzmacnianiu odporności sprzyja uzupełnienie posiłków malca w naturalne prebiotyki znajdujące się w cykorii, porach, karczochach, czosnku, szparagach, cebuli i bananach. Trzeba pamiętać również, żeby dziecko jadło regularnie.
- Hartowanie
Podstawą hartowania są codzienne spacery. Dziecko powinno spędzać na świeżym powietrzu przynajmniej dwie godziny dziennie. Przeciwwskazaniem do wyjścia z domu dla zdrowych małych dzieci jest tylko temperatura spadająca więcej niż 10 stopni poniżej zera. Malca nie można też przegrzewać, a posiłki i napoje dla niego powinny mieć temperaturę pokojową.
Często boimy się by nasza pociecha nie zmarzła, opatulamy je w ciepłe ubrania, trzymamy w mocno ogrzanych pomieszczeniach. O zimnych napojach czy lodach nasze dzieci mogą jedynie marzyć. Postępując tak niestety szkodzimy maluchom. Dla zdrowia dziecka bardzo ważne jest hartowanie.
ZASADY SPRZYJAJĄCE HARTOWANIU DZIECKA I RODZICA:
- Spacerujcie codzienne także w chłodniejsze i deszczowe dni
- Nie przegrzewajcie się i nie ubierajcie zbyt ciepło.
- Zażywajcie krótkich kąpieli w chłodnej wodzie.
- Jedzcie dużo owoców i warzyw, bogatych w witaminy.
- Często wietrzcie mieszkanie i przy ładnej pogodzie śpijcie przy uchylonym oknie.
- Wyjedźcie na kilkutygodniowy wyjazd „na łono natury”, zmieńcie klimat.
ODDYCHANIE A MOWA
Pamiętajcie – prawidłowy, zdrowy oddech – to oddech nosem. Nie ustami! Przy normatywnym, fizjologicznym oddechu jama ustna jest zamknięta.
Co się dzieje, jeśli dziecko stale/ często oddycha ustami?
- utrwala się nieprawidłowa pozycja języka w jamie ustnej – przy otwartej jamie ustnej język biernie płasko leży na dnie jamy ustnej, co ogranicza ruchomość i osłabia pionizację języka;
- istnieje wysokie ryzyko tzw. wymowy międzyzębowej – jest to wymowa głosek s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż, ś ź ć dź, t, d, n, l (lub tylko niektórych z nich) z językiem wsuniętym między zęby (poza jamą ustną) – spowodowane jest to stałą płaską pozycją języka. To poważna wada wymowy, nie jest rozwojowa!;
- występuje duże prawdopodobieństwo wadliwej wymowy głosek, które wymagają pionizacji języka (sz, ż, cz, dż, l, r, t, d);
- praca oraz napięcie mięśni języka i warg ulegają osłabieniu;
- istnieje ryzyko wad zgryzu – język, który stale spoczywa ułożony płasko na dole jamy ustnej lub wręcz wypada z ust oddziałuje na zęby, z niby niewielką, ale stałą siłą nacisku, powodując wady zgryzu (przodozgryz, zgryz otwarty, wychylenia zębów lub całych łuków zębowych, zęby rotujące do wewnątrz);
- utrwalają się nieprawidłowe funkcje połykania i żucia – wymagają one pełnej sprawności i pionizacji języka;
- rozwój kości twarzoczaszki ulega zaburzeniu.
Jakie mogą być przyczyny oddychania ustami zamiast nosem?
- przerost trzeciego migdała – jedna z najczęstszych przyczyn. Jeśli mamy takie podejrzenie, należy wykonać badanie endoskopowe lub nasofiberoskopię u laryngologa. Przerost trzeciego migdała, oprócz nieprawidłowego oddychania może prowadzić do niedosłuchu, wadliwej wymowy niektórych głosek oraz zmiany barwy głosu dziecka na grubszy, chrapliwy;
- inne patologiczne zmiany w jamie nosowej, np. polipy;
- alergie – nos zatkany stale katarem alergicznym uniemożliwia prawidłowy oddech i dziecko oddycha ustami;
- obniżone napięcie mięśniowe – kiedy mięśnie aparatu artykulacyjnego są zbyt słabe, żuchwa opada, wargi nie zamykają się i kształtuje się ustny tor oddechowy;
- często również może być nawykowe – np. wykształcone poprzez częste podawanie smoczka, butelki, niekapka – używanie tych przedmiotów bardzo utrwala ustny tor oddechowy, nawet jeśli drogi oddechowe są drożne;
- często spotyka się też sytuacje, kiedy po usunięciu trzeciego migdała jama nosowa jest już drożna, ale zostaje nawyk otwartych ust.
Jeśli dziecko oddycha ustami i ma problemy logopedyczne, w pierwszej kolejności należy udać się do laryngologa, by sprawdzić przyczynę. Po usunięciu/ leczeniu przyczyny należy jak najszybciej rozpocząć terapię logopedyczną. Są oczywiście przypadki (mniejszość, ale są), że otwarte usta nie wpłyną negatywnie na wymowę. Ale nawet wówczas, wskazane są ćwiczenia wzmacniające mięśnie artykulacyjne.
Dlaczego oddychanie nosem jest zdrowsze?
Nos stanowi naturalną barierę ochronną – oczyszcza powietrze, nawilża je, sprawia, że ma właściwą temperaturę, więc dzieci oddychające prawidłowo rzadziej zapadają na infekcje. Poza tym lepiej śpią, mają zmniejszone ryzyko próchnicy, wad zgryzu i co za tym idzie wad wymowy. Właściwy tor oddychania wiąże się bezpośrednio z właściwą pozycją spoczynkową języka, a więc prawidłowym rozwojem twarzoczaszki dziecka. Tak – oddychanie przez nos wpływa na wygląd twarzy!
Przykłady ćwiczeń oddechowych:
- swobodny wdech przez nos i wydech ustami,
- krótki, szybki wdech natomiast wydech długi i połączony z dmuchaniem,
- unoszenie rąk bokiem do góry podczas wdechu, spokojne opuszczanie rąk przy wydechu,wykonywanie wdechu i zdmuchiwanie świeczki (wolno, szybko, przy zwiększanej stopniowo odległości),
- wykonanie wydechu wymawiając „s” z jednakową głośnością, raz ciszej, raz głośniej
- zdmuchiwanie piórka z gładkiej i chropowatej powierzchni,
- wydech z dmuchaniem na kawałek papieru (staramy się, aby odchylenie papieru było cały czas jednakowe),
- puszczanie baniek mydlanych przez słomkę,
- nadmuchiwanie balonów,
- ,,wyścigi’’ -dmuchanie na kłębuszki waty, piórka, papierowe kulki,
- dmuchanie na zawieszone na nitkach różne przedmioty,
- przenoszenie różnych przedmiotów (papierki, fasolki, itp.) za pomocą słomki,
- ,,mecz ping-pongowy’’,
- ,,huśtawka’’ – dziecko leży na podłodze, na brzuchu kładziemy zabawkę, w czasie wdechu zabawka unosi się, przy wydechu zabawka opada. Wdech i wydech muszą być równomierne i powolne z chwilowym zatrzymaniem powietrza między wdechem a wydechem,
- gra na organkach, trąbce, gwizdku
- naśladowanie podmuchu wiatru- dmuchanie ciągłym strumieniem
- chuchanie na zamarznięte ręce
- wąchanie kwiatów- wciąganie powietrza nosem, wydech ustami
- naśladowanie straży pożarnej -eo-eo-eo -wymowa na jednym wydechu
- liczenie na jednym wydechu (np. listków, grzybków, bałwanków)
- naśladowanie śmiechu różnych osób
ZANIM ZACZNĘ PISAĆ……
Zanim dziecko zacznie pisać, musi zdobyć naprawdę wiele umiejętności. Ważna jest koordynacja całego ciała, precyzja ruchów oraz koordynacja wzrokowo-ruchowa. Ćwiczenia manualne oraz graficzne, które ułatwią dziecku w przyszłości proces nauki pisania, wykonujemy ze wszystkimi dziećmi – tymi, które rozwijają się w normie, a także tymi, które wykazują różnego rodzaju zaburzenia – ryzyko dysleksji, zaburzenia integracji sensorycznej, zaburzenia manualne lub zaburzenia w zakresie napięcia mięśniowego.
Od biegania do pisania
Może umknęło to Twojej uwadze, a może wcale nie jest to takie oczywiste, ale żeby umiejętność pisania przebiegała poprawnie, dobrze i harmonijnie rozwijać musi się motoryka duża. Motoryka duża to aktywność całego ciała – czyli ogólna sprawność fizyczna człowieka i jego zdolność do wykonywania wszelkich działalności związanych z ruchem. Duża motoryka to tak zwany duży ruch. Fajnymi ćwiczeniami usprawniającymi motorykę dużą są: jazda na rowerze, bieganie, skakanie, skakanie na skakance, turlanie się, jazda na rolkach, na hulajnodze, wspinanie się. Duża motoryka wpływa pozytywnie na rozwój koordynacji ruchowej oraz uczy prawidłowej postawy ciała. Dziecko staje się śmielsze, pewniejsze siebie i bardziej samodzielne. Poza tym, ruch pogłębia oddech i pobudza całe ciało do jeszcze większej aktywności fizycznej. Jeśli więc rozwój motoryki przebiega bez zakłóceń, jest doskonałą podstawą do nauki pisania i czytania, koncentracji, orientacji przestrzennej, koordynacji wzrokowo-ruchowej. Motoryka nie jest nam dana – musimy ją wykształcać poprzez nieustanny, swobodny ruch i działania sterowane, dzięki którym poprawia się sprawność ruchowa.
Dzisiaj zdecydowanie za dużo czasu dzieci spędzają przed telewizorem, komputerem, z tabletem – czyli na siedząco. Coraz częściej diagnozuje się także u dzieci zaburzenia motoryczne. Co powinno zwrócić Twoją uwagę i kiedy powinieneś zaczerpnąć porady specjalisty? Gdy zauważasz, że dziecko rozwija się nieprawidłowo do swojego wieku, jego ruchy są niezgrabne, wypuszcza przedmioty z rąk, idąc potyka się, czynności takie jak np. ubieranie się sprawiają mu trudność, kłopoty sprawia maluchowi także rzucanie, łapanie, skakanie. Oczywiście każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie, warto jednak obserwować jego rozwój, a na pewno proponować różne aktywności fizyczne. Możesz zapewnić dziecku jak najwięcej możliwości swobodnej ekspresji ruchowej. Pamiętaj, że czas wiosny, lata, wakacji i pięknej pogody sprzyja temu szczególnie.
W co możecie pobawić się razem i co możesz zaproponować maluchowi?
- chodzenie po torze – wytycz dziecku ścieżkę, np. naklejając na podłogę grubą, papierową taśmę klejącą. Zadaniem dziecka jest przejście po taśmie tak, żeby z niej nie „zlecieć”.
- naśladowanie – naśladując zwierzęta wykorzystuj z dzieckiem ćwiczenia „na czworaka”. Powiedz dziecku, że jest psem, kotem, kurą. Zadaniem dziecka będzie naśladowanie tych zwierząt. Możesz ustawić tor przeszkód, a dziecko będzie omijać je „na czworaka”. Skakanie w pozycji kucznej to też fajne ćwiczenie – poproś dziecko, by było żabką, zajączkiem. Poproś malucha, by naśladował latanie, pływanie, jazdę na rowerze (leżąc na podłodze na plecach), skakał jak pajacyki, pokazywał rękoma jak rośnie balon, skakał na jednej nodze, skakał na skakance (udawał, że skacze na skakance), pokazywał jak kopie dół, przenosi coś ciężkiego z jednej strony pokoju na drugą.
- rzucanie do celu – dziecko będzie rzucać do wskazanego przez Ciebie celu – pudełka, kosza, torby – kolorowe piłeczki. W tej zabawie warto uwzględnić kolory. Możecie później policzyć piłeczki.
- zakładanie skarpet – to proste ćwiczenie, które w każdej chwili możesz zaproponować dziecku. Tylko mu nie pomagaj!
- taniec z balonem – przygotuj nadmuchane balony w różnych kolorach. Włącz muzykę. Dziecko będzie tańczyć z Tobą w taki sposób, żeby balon nie upadł na podłogę. Przytrzymujcie balon brzuchami, kolanami lub plecami.
- rzucanie piłką – rzucajcie do siebie piłką. Wytłumacz dziecku, że gra polega na tym, że jeśli wypowiesz słowo, (na które wcześniej się umówicie), nie może złapać piłki.
- rysowanie w powietrzu ręką lub nogą – mów dziecku, co chcesz, żeby narysowało w powietrzu – słońce, piłkę, kształty. Nazywaj poszczególne przedmioty. Zadaniem dziecka jest narysowanie tego, co usłyszy.
- zbijanie butelek i zadania – poustawiaj w pokoju/ogrodzie butelki (kręgle). Daj dziecku niewielką piłeczkę. Zadaniem dziecka będzie „zbicie” butelek/kręgli. Dodatkowo możesz je ponumerować. Każda liczba powinna odpowiadać konkretnemu zadaniu, które wykona dziecko po zbiciu swojego kręgla. Zadania przygotuj sobie wcześniej.
- klasy – użyj grubej, papierowej taśmy klejącej. Na podłodze wyklej klasy (czyli grzybka). Jeśli jesteście na dworze, możesz narysować grzybka kredą. Zadaniem dziecka będzie skakanie po grzybku według wcześniej ustalonych zasad.
- poszukiwanie ukrytych skarbów – porozmieszczaj w domu lub na dworze różne przedmioty. Postaraj się, aby dziecko musiało się troszkę „naszukać”. Zachęć malucha, aby chodził po domu/po dworze, zaglądał pod stoły, pod krzesła i poszukiwał przedmiotów, o które zapytasz lub szukał pod drzewami czy pod ławkami w parku.
Oko, rączki i paluszki
Dziecko, które nie ma problemów z dużą motoryką, raczej bardzo dobrze poradzi sobie z motoryką małą. Mała motoryka to sprawność ruchowa dziecięcej dłoni i paluszków. Bardzo ważna przy manipulowaniu, budowaniu, kolorowaniu, malowaniu, a w końcu przy pisaniu. Jeśli sądzisz, że dziecko po prostu siada, bierze ołówek do rączki i… pisze lub za pierwszym razem chwyta nożyczki i… wycina – jesteś w dużym błędzie. Rysowanie szlaczków i pisanie powinno być poprzedzone długim okresem przygotowania rączki do pisania właśnie. Małą motorykę z powodzeniem możesz ćwiczyć z przedszkolakiem w domu i to w każdej niemal chwili, przy wykonywaniu codziennych czynności. Do wykorzystania zawsze, wszędzie i dla każdego:
- wieża z klocków – rozsyp klocki. Zadaniem Twoim i dziecka będzie wybudowanie jak najwyższej wieży. Po skończeniu zabawy dziecko liczy klocki – powinno być ich najpierw 10. Dziecko może też nazywać kolory. Dlaczego klocków ma być akurat 10? Ponieważ jest to pośrednie wprowadzenie przedszkolaka w system dziesiętny.
- makaron – daj dziecku garść makaronu (najlepiej rurki) oraz sznurek. Zadaniem dziecka będzie nawlec makaron na sznurek – i piękny naszyjnik gotowy. Wcześniej możecie pomalować makaron różnokolorowymi farbami.
- kuleczki z plasteliny – daj dziecku mały kawałek plasteliny. Poproś, by ulepiło kulki lub dżdżownicę. Możecie wspólnie wykleić jakiś rysunek.
- gąbki – przygotuj średniej wielkości gąbkę. Rozłóż folię. Postaw dwie miseczki przed dzieckiem – jedną z wodą, drugą pustą. Zadaniem Twojego dziecka będzie przeniesienie wody z jednej miski do drugiej, ale… przy pomocy gąbki, którą dziecko będzie wyciskać. Pamiętaj, zawsze działacie od lewej do prawej strony. Dlaczego? Ponieważ tak w przyszłości dziecko będzie czytać i pisać – zawsze od lewej do prawej strony.
- wycinanie – przygotuj nożyczki i kartki z wyraźnie namalowanymi liniami – prostymi, falowanymi, kanciastymi. W zależności od możliwości dziecka zaproponuj mu odpowiednią wycinankę.
- zgniatanie – daj maluchowi dużo kartek papieru (format A4) do rączki. Zadaniem malca jest zagniecenie kartki papieru jedną ręką w małą kulkę. Możesz dać dziecku także plastelinę, ciastolinę, piasek kinetyczny, masę solną. Możecie też ugniatać ciasto.
- chusteczki – daj dziecku kwadratową chusteczkę – papierową lub z materiału. Poproś, aby dziecko złożyło chusteczki w jak najmniejszą kosteczkę.
- spinacze – przygotuj kolorowe klamerki do prania. Daj garść dziecku. Przygotuj także szklaną lub metalową miskę. Poproś, by malec przypinał kolorowe klamerki na brzegu miski, jedna obok drugiej. Właściwie mógłby też wieszać pranie.
- magiczne kłódki – przygotuj zestaw kłódek różnej wielkości, modelu i koloru (10 sztuk) oraz kluczyki do kłódek. Rozłóż kłódki na podłodze. Obok kłódek porozkładaj kluczyki. Poproś dziecko, by wybrało sobie jedną kłódkę. Zadaniem każdego dziecka będzie dopasowanie odpowiedniego kluczyka.
- zakrętki – możesz przygotować różne butelki plastikowe, słoiczki po kremach lub perfumach i oczywiście zakrętki. Dziecko będzie do buteleczek plastikowych, słoiczków i perfum dopasowywać zakrętki.
- miseczki i łyżeczki – przygotuj plastikowe miseczki oraz łyżeczki. Do ćwiczenia możesz użyć różnego rodzaju kaszy, ryżu lub bardzo drobnego makaronu. Przed dzieckiem stawiasz dwie miseczki. Jedna z miseczek (ta po lewej stronie) wypełniona jest kaszą, ryżem itd. Zadaniem dziecka jest przesypanie całości miseczki, która stoi po lewej stronie do miseczki, która znajduje się przed nim po jego prawej stronie. Zabawę można powtórzyć kilkukrotnie. Kierunek przesypywania jest, jak już wiesz, nieprzypadkowy – dziecko będzie pisać i czytać od lewej do prawej strony.
- woda i kroplomierz – przygotuj miseczki i kroplomierze. Miseczki ustawiasz przed dzieckiem. Miseczka po lewej stronie jest napełniona wodą (niezbyt duża ilość).
- Maluch będzie przenosić kroplomierzem wodę z miseczki po lewej stronie do miseczki po prawej. Przy okazji tej aktywności maluch ćwiczy tak zwany chwyt pęsetkowy – tak będzie trzymać ołówek czy inne narzędzie piśmiennicze, kiedy będzie już pisać.
- przelewanie wody – przygotuj butelki plastikowe i mały lejek. Przedszkolak będzie przelewać wodę przez lejek do butelek.
- pisanie, rysowanie na tacach – potrzebna będzie duża, plastikowa taca. Zamiast tacy można rozsypać kaszę na dużą kartkę papieru. Zachęć malucha do pisania/rysowania palcami tego o co poprosisz – przedmioty, cyfry, litery.
- kurtki, bluzy i buty – do zabawy możesz wykorzystać sweterki i kurtki albo bluzy dziecka pod warunkiem, że są one zapinane na guziki, zamek błyskawiczny lub napy. Dziecko będzie kilka razy zapinać i rozpinać swoją kurtkę/bluzę/sweter. Możesz także poprosić dziecko o rozsznurowanie i zasznurowanie swoich butów lub o zapięcie ich na rzepy.
- sortowanie – przygotuj małe przedmioty do sortowania (takie same guziki, gumki, spineczki, muszelki). Daj dziecku miseczki. Zadaniem dziecka będzie posortować pomieszane i porozrzucane na stole lub na podłodze przedmioty.
- Nie przejmuj się bałaganem w Twoim domu! Najważniejsze jest to, że będziecie się świetnie bawić, a umiejętności, które nabędzie dziecko są bezcenne

Pamiętajmy, że wada wymowy jest uciążliwa przede wszystkim dla dziecka i nie jest jego winą, więc pomóżmy mu i zadbajmy o to, aby prawidłowo mówiło i pięknie się wypowiadało.
Zajęcia logopedyczne w przedszkolu
Terapia logopedyczna obejmuje ćwiczenia korekcyjne w zależności od rodzaju i stopnia zaburzeń wymowy. Oprócz ćwiczeń wspomagających artykulację i ćwiczeń oddechowych proponowane są ćwiczenia i zabawy stymulujące językowy rozwój mowy dzieci, ułatwiające mówienie, czytanie i pisanie. Terapia logopedyczna prowadzona jest do momentu wyeliminowania lub złagodzenia zaburzenia stanowiącego powód objęcia dziecka opieką logopedyczną.
Bardzo ważne jest, by w sytuacjach pojawienia się jakichkolwiek zaburzeń, jak najwcześniej podjąć terapię logopedyczną i kontynuować ją aż do osiągnięcia zadowalającego efektu.
Podjęcie terapii logopedycznej oznacza konieczność utrwalania uzyskanych efektów w domu. Nawet kilkuminutowe, ale codzienne ćwiczenia rodzica z dzieckiem są dużą pomocą.
Zajęcia logopedyczne prowadzone są indywidualnie lub grupowo. Program zajęć uzależniony jest od indywidualnych potrzeb i możliwości dziecka.
Podczas zajęć prowadzone są ćwiczenia, które mają na celu:
- kształtowanie prawidłowego toru oddechowego, wydłużanie fazy wydechowej,
- usprawnianie motoryki aparatu artykulacyjnego (m.in. języka, warg, żuchwy),
- kształtowanie prawidłowych czynności fizjologicznych w obrębie aparatu mowy (tj. połykanie, żucie, odgryzanie),
- rozwijanie słuchu fonematycznego,
- wzbogacanie słownictwa, rozwijanie mowy opowieściowej,
- rozwijanie umiejętności budowania dłuższych wypowiedzi,
- rozwijanie umiejętności rozumienia wypowiedzi słownych,
- uzyskanie prawidłowej artykulacji poszczególnych głosek.
Jak podkreśla wielu badaczy, mowa nie jest umiejętnością wrodzoną. Rozwój mowy dziecka trwa od narodzin do 7. roku życia – do około 3. roku życia kształtuje się mowa, zaś od 3. roku życia do 7. roku życia jest ona doskonalona.
ROZWÓJ MOWY DZIECKA OD 1 DO 7 ROKU ŻYCIA
Okres wyrazu – od 1. do 2. roku życia
Drugi rok życia to czas między 13. a 24. miesiącem życia i jest to okres niezwykle intensywnego i dynamicznego rozwoju dziecka. W tym czasie obserwujemy duży wzrost zasobu słownictwa.
Najczęściej pomiędzy 16. a 24. miesiącem życia obserwuje się eksplozję słownictwa to zjawisko kojarzone jest z intensywną nauką chodzenia i przyspieszonym rozwojem poznawczym.
Bardzo charakterystycznym zjawiskiem w okresie tworzenia przez dziecko pierwszych wyrazów są onomatopeje (wyrażenia dźwiękonaśladowcze), czyli odgłosy zwierząt, pojazdów, ale też onomatopeje funkcjonujące jako nazwy np. odkurzacz – buuu – dzieci same nadają dźwięki przedmiotom. Możliwości realizacyjne dzieci w tym wieku są kwestią bardzo indywidualną. Najczęściej dwulatek wypowiada poprawnie słowa, które mają prostą konstrukcję, czyli są zbudowane z sylab otwartych (spółgłoska + samogłoska, przy czym spółgłoski realizowane są zgodnie z normą rozwojową). Na tym etapie dzieci często tworzą także swoje własne słowa na określenie jakiegoś fragmentu rzeczywistości/przedmiotu, ponieważ jest to etap neologizmów. W słowniku dwulatka przeważają rzeczowniki, ale pojawiają się też podstawowe czasowniki np. je, pije, myje.
Dziecko około 18. miesiąca życia mówi około 50 słów, natomiast około 24. miesiąca życia około 270 a czasem nawet 500 słów, natomiast dziecko rozumie znacznie więcej słów niż wymawia.
Około 24. miesiąca życia w mowie dziecka zaczynają pojawiać się proste zdania dwuelementowe, które są zbudowane z dwóch wyrazów na przykład mama oć (mama chodź), bobo pi (bobo śpi).
Dwulatek wypowiada prawidłowo samogłoski [a, u, i, o, e, y] i spółgłoski [p, b, m, t, d, n].
Okres zdania – od 2. do 3. roku życia
Czas pomiędzy 2.-3. rokiem życia nazywany jest okresem zdania. Jest to etap znacznej aktywności komunikacyjnej dziecka i manifestuje się częstym mówieniem i powtarzaniem wypowiedzi dorosłych. Pod koniec 3. roku życia w mowie dziecka pojawia się coraz więcej zdań pojedynczych rozwiniętych i zdań złożonych. Dziecko zaczyna używać w swoich wypowiedziach spójniki m.in. „i”, „a”, „bo”, „aby”, „żeby”. Dzięki śpiewaniu piosenek i powtarzaniu wierszyków, dziecko powtarza coraz trudniejsze konstrukcje składniowe, natomiast nie stosuje ich jeszcze w mowie spontanicznej. Mowa 3 -latka powinna być już zrozumiała dla otoczenia. Dziecko w sposób werbalny jest już w stanie wyrazić swoje pragnienia i potrzeby. Trzylatek zadaje coraz więcej pytań. Niemalże z dnia na dzień wzrasta jego zasób słownictwa, obserwuje się też intensywny rozwój fleksji, aczkolwiek na tym etapie dziecko nadal może popełniać błędy gramatyczne i fleksyjne.
Słownictwo dziecka w 3. roku życia obejmuje głównie nazwy: zwierząt, pokarmów/napojów, ubrań, części ciała, przedmiotów codziennego użytku, zabawek, urządzeń i wyposażenia mieszkania, pojazdów. Na tym etapie głównie dominują rzeczowniki, ale coraz częściej zaczynają pojawiać się czasowniki, zwłaszcza do określenia funkcji biologicznych tj. jeść, myć, do bezpośredniej wymiany z osobami z otoczenia np. dać, mieć, do określenia ruchów i czynności wykonywanych przez dziecko np. stać, siedzieć, rzucać, iść. Wraz z końcem 3. roku życia w mowie dziecka pojawia się coraz więcej przymiotników i przysłówków np. ładny, brzydki, grzeczny, niegrzeczny itd.
W 3. roku życia dziecko potrafi artykułować:
- samogłoski [a, o, u, e, i, y] (czasem bez [y])
- spółgłoski [p, b, m, t, d, k, g, ch, f, w, l, ł, j, n, ń, ś, ź, ć, dź]
Okres swoistej mowy dziecięcej – od 3. do 7. roku życia
Okres swoistej mowy dziecięcej (swoistych form językowych) przypada na 3.-7. roku życia. Dziecko w wieku przedszkolnym doskonali wszystkie umiejętności językowe, które wykształciło w pierwszych trzech latach swojego życia. Zasób słownictwa jest coraz większy z każdym dniem. Nadal możliwe są uproszczenia grup spółgłoskowych.
Na tym etapie dziecko prowadzi już swobodne rozmowy, natomiast w mowie dziecka niekiedy w dalszym ciągu możemy obserwować swoiste formy językowe. W tym okresie bardzo często obserwujemy, że w mowie dziecka pojawiają się neologizmy dziecięce.
Na przełomie 4.-5. roku życia wzrasta ilość wyrazów w zdaniu do 4-7.
Artykulacja:
- między 3.-4. rokiem życia w mowie dziecka pojawiają się głoski syczące [s, z, c, dz]
- między 4.-5. rokiem życia pojawiają się głoski szumiące [sz, ż, cz, dż]
- około 6. roku życia pojawia się najtrudniejsza głoska języka polskiego, czyli głoska [r]
Dziecko rozpoczynające naukę w szkole podstawowej powinno mówić prawidłowo wszystkie głoski języka polskiego.
KIEDY DO LOGOPEDY?
Zawód logopedy kojarzony jest zazwyczaj z korekcją wad wymowy. Jest jednak zupełnie inaczej. Logopedia jest szeroką dyscypliną, a logopeda może dokonać badania i udzielić wsparcia już noworodkowi. Nie ma także górnej granicy wieku, gdy można zgłosić się do logopedy. Logopeda skutecznie pomaga także osobom dorosłym w korekcji wad wymowy, poprawie emisji głosu, nauce prawidłowego toru oddechowego etc.
Kiedy zatem warto wybrać się na konsultację logopedyczną?
Do logopedy należy przyjść, gdy:
- dziecko ma trudności ze ssaniem, połykaniem, gryzieniem, żuciem
- dziecko około 3 – go miesiąca nie głuży ( nie wydaje dźwięków gardłowych typu a-gggg)
- dziecko 6-7 miesięczne nie gaworzy ( nie wymawia ciągów sylab np bababa, mamama)
- dziecko około roku nie wymawia pojedynczych słów
- dziecko dwuletnie ma ograniczony zasób słownictwa (kilka, kilkanaście słów) lub nie mówi, nie tworzy prostych zdań typu „mama am”
- niezależnie od wieku, dziecko mówi niewyraźnie, wypowiedzi są niezrozumiałe
- dziecko nie reaguje na polecenia, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego, wypowiada niezrozumiałe ciągi dźwięków, nie reaguje na imię
- podczas artykulacji dziecko wysuwa język między zęby
- dziecko ma często otwartą buzię, nadmiernie się ślini
- dziecko w 4 roku życia nie wymawia głosek s,z,c,dz (mówi np śłońce zamiast słońce)*
- dziecko w 5 roku życia nie wymawia głosek sz, rz, cz, dż (mówi np. safa zamiast szafa)*
- dziecko w 6 roku życia nie wymawia głoski r*
- dziecko 7- letnie nie wymawia jakichś głosek lub wymawia je w sposób zdeformowany
- dziecko ma trudności z nauką czytania, pisania
- dziecko się jąka
- dziecko przestało mówić w określonych miejscach lub nie odzywa się do osób np. zawsze w przedszkolu lub w sklepie
- występują trudności w zakresie jedzenia
- planujemy leczenie ortodontyczne lub jesteśmy w trakcie, aby ocenić sposób połykania, pozycję spoczynkową języka, budowę narządów mowy i wspomóc leczenie ortodontyczne
- w każdym momencie, gdy mamy wątpliwości, co do prawidłowości rozwoju mowy i komunikacji.
Pamiętaj, zawsze lepiej wybrać się na konsultację i usłyszeć, że nie ma zaburzeń, niż zwlekać i przeoczyć zaburzenie na wczesnym etapie, gdy często możemy skutecznie pomóc i nie tworzą się wtórne zaburzenia, a nieprawidłowe schematy nie utrwalają! Ważne, aby oddziaływania logopedyczne były wdrożone jak najwcześniej, wtedy są większe szanse na eliminację zaburzeń.

JAK SOBIE RADZIĆ Z EMOCJAMI?
Często dzieci w wieku przedszkolnym miewają napady agresji. Można takie zachowanie malucha tłumaczyć buntem, który jest normalnym etapem rozwoju albo wziąć towarzyszące dziecku emocje pod lupę i się nim przyjrzeć, zastanowić się, jakie jest ich podłoże. My zdecydowanie rekomendujemy tę drugą opcję. W jaki sposób zacząć pracę na emocjami?
Nazwij emocje
To jeden z podstawowych ruchów, ponieważ, żeby zacząć działać trzeba dowiedzieć się, co czuje nasze dziecko. Nie zawsze jednak jest w stanie nam powiedzieć, więc dobrą praktyką jest pomoc w nazewnictwie uczuć. Podczas rozmowy z maluchem dopytuj, np.„smutno Ci było, kiedy wyjeżdżaliśmy od babci, prawda?”, „przestraszyłeś się psa sąsiada, co?” czy „rozgniewał Cię kolega, tak?”. Przedszkolakowi łatwiej będzie zrozumieć swoje emocje, jeśli zostaną one nazwane. Nie zadawaj jednak zbyt trudnych i rozbudowanych pytań, dlatego że może to przytłoczyć malucha.
Nawiązuj do własnych przeżyć
Jest to dobry sposób, żeby zdobywać zaufanie dziecka, ponieważ troskliwe „wiem, co czujesz” nie zawsze jest wystarczające. Opowiedz maluchowi o sytuacjach, które miały miejsce w przeszłości oraz o uczuciach, które Ci wtedy towarzyszyły. Twoja opowieść pomoże dziecku zrozumieć, że to, co aktualnie przeżywa, jest całkowicie normalne i każdy kiedyś tego doświadczył. Poza tym świadomość, że mama czy tata dali radę w podobnej sytuacji dodaje przedszkolakowi otuchy.
Nie generuj strachu
Często, gdy rodzice nie mogą zapanować nad zachowaniem dziecka, szczególnie w miejscach publicznych sięgają po strach jako narzędzie mające na celu uspokojenie go. Padają niemiłe wyrażenie np. „jeśli nie przestaniesz płakać, pan przyjdzie i Cię zabierze”. W wielu przypadkach osiągany jest jednak odwrotny efekt. Pamiętajmy więc, żeby zapanować najpierw nad swoimi emocjami, a później dopiero starać się opanować postawę dziecka. Tym bardziej że przykre słowa kierowane do malucha pobudzają negatywne emocje i lęk.
Wycisz dziecko
Na zachowanie przedszkolaka wpływa wiele bodźców, które przekładają się na uczucia, a te często gromadzą się przez cały dzień i w końcu uchodzą. Stąd bierze się histeria, łzy czy gniew. Warto więc zadbać o aktywność, która pomoże dziecku wyładować emocje. Może być to rodzinna wycieczka rowerowa, długi spacer czy wizyta na basenie. Unikajmy nadmiernego grania na komputerze, spędzania czasu z telefonem w ręce czy oglądania telewizji
Zadbaj o równość
Świadomość, że rodzice są obok i pomogą stawić czoła każdej sytuacji, daje naprawdę dużo. Ważne jest jednak to, żeby dziecko było tego świadome. Traktuj je na równym sobie poziomie, nie patrz na nie z góry. Dzieci rozumieją więcej, niż nam się wydaje i chcą być traktowane na równi z dorosłymi, jak pełnowartościowi ludzie, a nie jak maluchy, które mają tylko nakazy i zakazy. Możemy zapewnić Cię, że podejście do pociechy po partnersku przełoży się pozytywnie na Wasze relacje.
Po prostu kochaj
Przytulenie potrafi być lekiem na całe zło, ale tylko w sytuacji, gdy dziecko sobie tego życzy. Nie naruszaj granic malucha i poczekaj, aż samo wpadnie w Twoje ramiona. Oczywiście warto wykonać pierwszy krok i zachęcić do bliskości, ponieważ daje ona poczucie bezpieczeństwa i miłości.
